Z wizytą w gołębnikach tandemu „Świtała – Szustowski”



Artykuł ten przedstawia Tandem niewątpliwie wyróżniających się hodowców oddziału Warszawa Sekcja Mokotów. Są to hodowcy Jan Świtała i Wojciech Szustowski.


- Panie Janku, jak zaczęła się Pańska przygoda z tym pięknym sportem jakim jest hodowla oraz loty gołębi pocztowych?


Z hodowlą gołębi miałem kontakt jak większość z nas już w latach dzieciństwa, miałem wtedy około 10 lat.

Początkowo asystowałem i obserwowałem pracę hodowlaną moich stryjów ze Śląska. W późniejszym okresie zajmowałem się już własną hodowlą, którą odziedziczyłem w całości po jednym z nich. Był to bardzo dobry, wyselekcjonowany i doświadczony zespół gołębi.

Hodowlę tą prowadziłem do 1961 roku. Wtedy to rozpocząłem naukę na studiach wyższych w Warszawie.

Jednak mimo podjęcia nauki nie traciłem kontaktu ze światem gołębiarskim. Utrzymywałem kontakty z hodowcami z całego kraju jak i z zagranicy. W miarę możliwości odwiedzałem znajomych hodowców jak i lokalne wystawy gołębi. I tak w 1969 roku jak dowiedziałem się o organizowanej wystawie okręgu Warszawa to mimo bogatego i interesującego życia studenta wybrałem się do „ Domu Chłopa” gdzie odbywała się ta wystawa i kupując bilet za jak pamiętam 5 złotych wszedłem do środka w celu zwiedzenia wystawy.

Wizyta nie trwała jednak długo gdyż w szybkim tempie sklasyfikowałem wystawiane gołębie według własnego uznania i opuściłem wystawę. Po pewnym czasie postanowiłem jednak wrócić płacąc kolejne 5 złotych i miło spędzając czas. Z wystawy tej zapamiętałem Zbyszka Łuczkowa, z którym zresztą do dnia dzisiejszego utrzymuję serdeczny kontakt.

W 1993 roku chęć powrotu do sportu gołębiarskiego sprawiła, że ponownie zająłem się hodowlą. Zacząłem lotować w spółce ze ŚP Wojtkiem Obarskim, który był początkującym ale dobrym hodowcą.

Od 1997 roku zacząłem lotować z nowego gołębnika razem z Wojtkiem Szustowskim, z którym to doskonale się rozumiemy w sprawach dotyczących hodowli.

Obowiązki przy hodowli dzielimy sprawiedliwie pół na pól.


- Gołębniki

Nasze gołębniki to kompleks 4 przylegających do siebie, zdrowych, dobrze wentylowanych drewnianych pomieszczeń. Początkowo gołębniki nasze posiadały ruszty podłogowe wykonane własnoręcznie przeze mnie i Wojtka. Niestety nie zdały egzaminu gdyż, co pewien czas niektóre gołębie doznawały pozornie drobnych urazów i nawet po wyleczeniu ginęły podczas lotów. Szybko zrezygnowaliśmy z systemu rusztowego w naszych gołębnikach.

Pierwszy gołębnik przeznaczony jest dla drużyny lotowanej metodą gniazdową. W drugim przebywają zawodnicy zwani wdowcami, w trzecim gołębniku, który jest przedzielony na pół stacjonują samiczki wdowy oraz młodzież. Ostatni z gołębników przeznaczony jest na tzw. „Areszt”, czyli gołębie rozpłodowe i „świeża krew”.

- Jakie gołębie posiadacie w swojej hodowli?

Podstawowy trzon hodowlany wywodzi się z niemieckiej stacji hodowlanej „Sarona”, od Herberta Seiferta z Wittem, braci Rainhard, są to głównie potomkowie szczepu Meulemans i Janssen i Horemans. Pozostała część stada wywodzi się z dobrych hodowli krajowych jak i zagranicznych, posiadamy gołębie od ŚP. Martina Wagnera (podarowane w prezencie) następnie Sylwestra Toye, Gerharda Schleppchorsta, Braci Herbots, od kolegi Kazimierza Wagnera oraz od kolegi Eugeniusza Gruszki. Główne szczepy naszych gołębi to; Meulemans (barwy niebieskiej i ciemnej), Huskens Van Riel, Horemans, Janssen, Backs, Van Loon, Stichelbout i Schellens.

Każdego roku do hodowli wprowadzamy kilka nowych gołębi w celu odświeżenia krwi w stadzie.


- Jak prowadzi się w waszej hodowli gołębie młode?

Co roku wychowujemy około 100 sztuk gołębi młodych z czego po wykonaniu całego programu lotowego zostaje od 40 do 60%.

Młodzież jak już wspomniałem posiada oddzielny gołębnik.

Jeśli chodzi o trening młodych zawodników to nie przywiązujemy dużej wagi do częstych treningów przed rozpoczęciem sezonu lotowego młodych gołębi. Praktycznie wszystkie młode przeznaczane są do wykonania całego programu zawodów. W lotowaniu młodymi kładziemy duży nacisk na to, aby gołębie te nabrały doświadczenia, które będzie niezbędne w przyszłych sezonach lotowych.

Jeszcze kilka lat temu zostawialiśmy do rozpłodu młode, które miały bardzo dobre wyniki, obecnie się tego nie praktykuje.


- Jakie metody lotowe stosujecie wobec gołębi dorosłych?

Jeśli chodzi o gołębie dorosłe to jest tu zastosowana metoda gniazdowa, ostatnimi czasy zapoczątkowaliśmy także metodę wdowieństwa.

W okolicach 15-25 Marca w zależności od panujących warunków pogodowych oraz planu lotów na dany sezon łączymy gołębie w pary.

Całe stado hodowlano - lotowe utrzymuje się w ilości około 120 sztuk, z czego do lotu przeznaczamy około 80 zawodników i zawodniczek.

12 samczyków starych w tym 4 roczne przeznacza się na wdowieństwo, a reszta w ilości około 65 sztuk leci gniazdówką.

Po minionym sezonie w roku 2006 po wykonaniu pełnego programu lotowego pozostało 35 gołębi, które rokują nadzieje na przyszły sezon.


- Jak wygląda w waszej hodowli żywienie i profilaktyka?

Karmę dla naszych zawodników komponuję sam z ziaren dobrej jakości i z pewnego źródła, to jest bardzo istotny element w żywieniu gołębi w naszej hodowli gdyż jak powszechnie wiadomo ziarno, jakim żywimy naszych zawodników musi być czyste i wolne od pasożytów!

Wdowce karmimy karmą lotową też własnoręcznie skomponowaną. Gniazdówka żywiona jest pełnowartościową karmą bogatą w substancje odżywcze z dodatkiem kukurydzy i ziaren strączkowych. Po sezonie gołębie karmione są jęczmieniem i pszenicą ze sporą ilością nasion oleistych. W żywieniu kładziemy duży nacisk na higienę żywienia, czyste ziarno i czyste pojniki.

Woda w pojnikach jest wymieniana każdego dnia, pojniki umiejscowione są w gołębnikach na specjalnej półce tak, aby jak najmniej zanieczyszczeń powstałych w gołębniku dostawało się do wody. Właśnie do higieny pojników przywiązujemy największą wagę gdyż to z reguły one są przyczyną panujących w wielu gołębnikach chorób i infekcji. Pojniki dla gołębi myjemy gorącą wodą i detergentami, co daje pewność, że zostały one pozbawione bakterii i zarazków.


- Jak przedstawia się w waszej hodowli sprawa odżywek mineralnych, witamin i tzw. „wspomagaczy”?

Generalnie „wymyślne i mające cudowną moc” odżywki i wspomagacze dla gołębi raczej nie są przez nas używane. Podajemy tylko polską multiwitaminę w płynie do picia. W trakcie lotów trudnych i ze znacznych odległości podajemy glukozę oraz avimetronid lub ronidazol na zmianę zaczynając wieczorem w dniu powrotu z lotu, w sezonie lęgowym i lotowym grity są dostępne dla gołębi bez ograniczeń. Jeśli chodzi o szczepienia, to, co roku wykonujemy uodparnianie całego stada młodych na paramyksowirozę preparatem Salmowir oraz szczepimy przeciwko ospie. Jeśli w wyniku badania kału zaistnieje konieczność interwencji to stosujemy kurację przeciwko trichomoniazie i kokcydiozie. Nie praktykujemy kuracji warzywnych gdyż gołębie są raczej ziarnojadami. Zarówno gołębie młode jak i stare są poddawane kuracji przeciwko pasożytom układu pokarmowego oraz przeciwko piórojadom.


- Według jakich kryteriów łączycie gołębie w pary?

Przeważnie staramy się kojarzyć pary w pokrewieństwie, pokrewieństwo dalekie i bliskie ale chętnie wykorzystujemy kojarzenie krzyżówkowe. W łączeniu gołębi zwraca się oczywiście uwagę na rodowód i pochodzenie jak też cechy fizyczne gołębi.


- Jakie funkcje pełnił Pan w Polskim Związku Gołębi Pocztowych?

Podczas przynależności do PZHGP dane mi było pełnić funkcję członka Zarządu Oddziału i Prezesa Okręgu. Przez pewien czas byłem też członkiem Zarządu Głównego, przewodniczyłem I regionowi PZHGP Warszawa, aktualnie jestem Prezesem Zarządu Oddziału Warszawa oraz Vice Prezesem ds Finansowych Okręgu Warszawa.


Wyniki:

Oddział Warszawa 2004
8 Przodownik "OPEN" - dorosłe
6 Przodownik "OPEN z 50" - dorosłe
8 Przodownik "T" - dorosłe
10 Przodownik "ELITA" - dorosłe
7 Przodownik "Najlepsze Zespoły Gołębi Dorosłych"
7 Przodownik "Supermistrzostwo Gołębi Dorosłych"

Oddział Warszawa 2005
1 Przodownik Kat. "C"
3 Przodownik "OPEN" - dorosłe
3 Przodownik "OPEN z 50" - dorosłe
6 Przodownik "T" - dorosłe
2 Przodownik "ELITA" - dorosłe
2 Przodownik "Najlepsza Seria 3 Gołębi"
4 Przodownik "Najlepsze Zespoły Gołębi Dorosłych"
1 Przodownik "Supermistrzostwo gołębi dorosłych"
2 Wicemistrz "OPEN" - młode 2 Wicemistrz "Najlepsze Zespoły Gołębi Młodych"
1 Wicemistrz "MPGM"
2 Wicesupermistrz "Supermistrzostwo Gołębi Młodych"

Oddział Warszawa 2006
Mistrz Kat. "C"
8 Przodownik "OPEN" - dorosłe
6 Przodownik "OPEN z 50" - dorosłe
7 Przodownik "Najlepsza Seria 3 Gołębi"
7 Przodownik "Najlepsze Zespoły Gołębi Dorosłych"
6 Przodownik "Supermistrzostwo gołębi dorosłych"
12 Przodownik "OPEN" - młode

Okręg Warszawa 2006
2 Przodownik Kat. "C"

Oddział Warszawa 2007
2 Przodownik Kat. "C"
17 Przodownik "OPEN" - dorosłe
17 Przodownik "OPEN z 50" - dorosłe
9 Przodownik "ELITA"

Okręg Warszawa 2007
6 Przodownik Kat. "C"

Reasumując nasze spotkanie i miłą wizytę w gołębnikach tandemu Świtała - Szustowski śmiało można powiedzieć, że najprostszą z wielu dróg do sukcesu w hodowli gołębi pocztowych są przede wszystkim sprawdzone, dobre, zdrowe gołębie oraz prawidłowa higiena i regularna cierpliwa praca!


A oto kilka fotek z wizyty u naszego kolegi.

Tekst : Piotr Maluga